Białoruskie MSW wskazało pierwsze „ugrupowanie ekstremistyczne”

Mapa lokalnych chatów i kanałów informacyjnych w portalu dze.chat

Jest to strona internetowa Dze.chat. Osoby na niej zarejestrowane mogą zostać uznane za członków „ugrupowania ekstremistycznego” i być pociągnięte do odpowiedzialności karnej.

Dze.chat to portal, który zbiera informacje o chatach w różnych komunikatorach od poziomu podwórka, poprzez miasto, aż do kraju.

Główny Wydział ds. Walki z Przestępczością Zorganizowaną i Korupcją (HUBAZiK) MSW tłumaczy, że w ten sposób portal wspiera protesty.

– Organizuje funkcjonowanie podwórkowych kanałów w komunikatorze Telegram i chatów, gdzie rozpowszechniane są materiały ekstremistyczne, odbywa się szkolenie i przygotowanie do udziału w zamieszkach – czytamy w uzasadnieniu.

Prośba o polską wizę to zdrada ojczyzny? Tak grożono białoruskiemu działaczowi

Dla HUBAZiKu wszystkie tego rodzaju chaty noszą charakter „ekstremistyczny”. Jak wyjaśnia MSW, za udział w nich nikt nie będzie karany, ale może być to podstawą to dalszych działań śledczych, czyli na przykład przeszukań. Często kończą się one zniszczeniem mienia i de facto dewastacją mieszkania.

Za udział w „ugrupowaniu ekstremistycznym” można trafić za kraty na 7 lat.

Białoruscy strażacy i ratownicy z bronią w ręku będą „tłumić zamieszki”

АА/pp belsat.eu

Tagi: ekstremizm

Wiadomości